piątek, 13 czerwca 2014

Prolog

Ostatnie co o niej pamiętam to, to jak siedziała zamknięta w swojej sypialni i nagle wyszła jak w transie. Szła przed siebie i na nic nie zważała. Poszłam za nią i zobaczyłam że idzie na klif. Gdy dotarła już do końca nie zatrzymała się i spadła. Próbowałam ją powstrzymać, ale co 7-letnia dziewczynka może zrobić? Gdy już skoczyła zaczęłam wrzeszczeć i płakać. Jak najszybciej pobiegłam do ojca.
Teraz gdy mam 16 lat tylko to wspomnienie mi po niej pozostało, a gdy pytam ojca o mamę mówi że nic nie wie, ale jego oczy mówią co innego  jestem naprawdę ciekawa co tam robiła. I myślę że kiedyś to odkryję.


*** 
 O to prolog mam nadzieję że się spodoba :)

1 komentarz:

  1. O Boże. Cudne. Zaciekawiłaś mnie tym prologiem i jestem strasznie ciekawa jak to się dalej potoczy. Pisz szybko 1 rozdział :D

    OdpowiedzUsuń